Rezerwat przyrody Segiet to fragment lasu bukowego rozciągający się na szczytach Srebrnej Góry, na granicy Bytomia i Tarnowskich Gór. Miejsce szczególne, bo natura odzyskała tu tereny po intensywnej eksploatacji górniczej – pod koronami sięgających 40 metrów buków kryją się głębokie leje i zagłębienia po dawnych szybów. To jeden z nielicznych obszarów na Górnym Śląsku, gdzie można zobaczyć naturalny las bukowy w tak dobrej kondycji, a przy tym spacerować po terenie będącym częścią Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Powierzchnia rezerwatu to ponad 92 hektary – znacznie więcej niż pierwotne 24 hektary z 1953 roku, kiedy oficjalnie powołano tę chronioną przestrzeń.
- Imponujące
- wiekowe buki
- Malownicze stawy do odpoczynku
- Unikalne podziemia z nietoperzami
- Różnorodność gatunków roślin
- Świetne miejsce na spacer w cieniu
Historia górnicza zapisana w krajobrazie
Srebrna Góra nie bez powodu nosi taką nazwę. Od XIII wieku wydobywano tu galman, galenę i srebro, początkowo metodą odkrywkową. Ślady tej działalności widać do dziś – charakterystyczne warpie, czyli leje po dawnych szybów, tworzą nierówny, pofałdowany teren. Niektóre zagłębienia są naprawdę głębokie i porośnięte mchem, co nadaje spacerowi po rezerwacie wyjątkowego klimatu.
Pomysł ochrony tego obszaru pojawił się już na początku XX wieku, ale dopiero w 1953 roku udało się formalnie powołać rezerwat. Wcześniej, w czasie II wojny światowej, niemieccy naukowcy prowadzili tu badania i w 1942 roku objęli ochroną część Lasu Segieckiego jako obszar chronionego krajobrazu. Po wojnie kontynuowano te starania i ostatecznie powstał rezerwat, którego celem było zachowanie fragmentu naturalnego lasu bukowego z domieszką świerka i jodły.
Pod rezerwatem Segiet rozciąga się ponad 300 kilometrów podziemnych korytarzy, sztolni i komór – to Podziemia Tarnogórsko-Bytomskie, największe zimowisko nietoperzy na Górnym Śląsku.
Co zobaczysz w rezerwacie Segiet
Główną atrakcją są stare buki – niektóre liczą sobie 155-190 lat i rosną na wysokość 35-40 metrów. Spacer szlakami rezerwatu to przede wszystkim obcowanie z tym imponującym drzewostanem. Latem korony tworzą gęsty baldachim, przez który przebija się niewiele światła, co daje przyjemny chłód nawet w upalne dni.
Teren jest zróżnicowany – oprócz wzniesień i licznych warpii, w północnej części rezerwatu znajduje się kilkanaście stawów. To malownicze zakątki, gdzie można odpocząć i posłuchać ptaków. Ścieżki są naturalne, wydeptane, więc trzeba liczyć się z korzeniami i nierównościami. Dobry pretekst, żeby zdjąć oczy z telefonu i patrzeć pod nogi.
W rezerwacie występują trzy zespoły leśne: kwaśna buczyna niżowa, ciepłolubna buczyna storczykowa oraz żyzna buczyna karpacka. Dla botaników to prawdziwa gratka – zinwentaryzowano tu około 125 gatunków roślin naczyniowych i 40 gatunków mszaków. Wśród roślin objętych ochroną ścisłą znajdują się lilia złotogłów i buławnik mieczolistny.
Nietoperze i podziemia – ukryte życie rezerwatu
Rezerwat Segiet to nie tylko to, co widać na powierzchni. Pod ziemią kryje się sieć wyrobisk górniczych powstałych podczas eksploatacji trwającej od XII do XX wieku. Te podziemia stały się domem dla nietoperzy – zimuje tu wiele gatunków, co sprawiło, że w 2008 roku utworzono specjalny obszar Natura 2000 „Podziemia Tarnogórsko-Bytomskie”.
Dla nietoperzy rezerwat pełni też rolę obszaru żerowiskowego – latem polują tu na owady. Choć samych podziemi nie zwiedzisz w ramach spaceru po rezerwacie (są zamknięte dla ochrony zimowiska), sama świadomość, że pod stopami rozciąga się ponad 300 kilometrów korytarzy, dodaje temu miejscu dodatkowego wymiaru.
Rezerwat Segiet wraz z pobliską Kopalnią Srebra i Sztolnią Czarnego Pstrąga wchodzi w skład wpisanego na Listę UNESCO obiektu „Kopalnia srebra w Tarnowskich Górach z systemem gospodarowania wodami podziemnymi”.
Dla kogo jest ten rezerwat
Segiet to miejsce dla osób szukających spokoju i kontaktu z naturą bez konieczności pokonywania trudnych szlaków górskich. Rodziny z dziećmi znajdą tu przestrzeń do bezpiecznego spaceru, choć warto mieć oko na maluchy przy głębszych warpiach. Rowerzyści też chętnie odwiedzają rezerwat – trasy są dostępne, choć trzeba uważać na korzenie i nierówności.
Miłośnicy przyrody docenią różnorodność gatunkową i możliwość obserwacji ptaków. Wiosną i latem las tętni życiem, jesienią zachwyca kolorami liści buków. Zimą jest tu znacznie ciszej, ale spacer po ośnieżonym lesie ma swój urok.
To też dobre miejsce dla mieszkańców Bytomia, Tarnowskich Gór i okolic, którzy chcą mieć szybki dostęp do zieleni bez długiej podróży. Z centrum Tarnowskich Gór można tu dojechać w kilkanaście minut.
Połączenie z innymi atrakcjami
Rezerwat Segiet świetnie komponuje się z wizytą na pobliskiej Hałdzie Popłuczkowej – intensywnie pomarańczowym wzniesieniu, które powstało z odpadów po przeróbce rudy. Z hałdy widać rezerwat, a odległość między obiektami to niecałe 3 kilometry. Można to potraktować jako jeden spacerowy dzień – pomarańczowa hałda i zielony las bukowy to ciekawy kontrast.
W okolicy znajduje się też Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach, gdzie można zejść pod ziemię i zobaczyć, jak wyglądała praca górników. Po takiej wizycie spacer po rezerwacie nabiera dodatkowego znaczenia – łatwiej wyobrazić sobie, jak intensywnie eksploatowany był ten teren.
Praktyczne informacje – dojazd, parking, czas zwiedzania
Rezerwat Segiet położony jest na granicy Bytomia i Tarnowskich Gór, w obrębie Garbu Tarnogórskiego. Samochodem można dojechać kilkoma drogami – z Tarnowskich Gór najwygodniej skręcić z drogi krajowej nr 11 w ulicę Główną, a potem w ulicę Małą. Bezpłatny parking znajduje się przy Kopalni Srebra lub przy bytomskiej Sport Dolinie – obydwa w odległości około 1-2 kilometrów od rezerwatu.
Rezerwat jest dostępny bezpłatnie i przez cały rok. Nie ma godzin otwarcia ani bramek – to po prostu las z wyznaczonymi ścieżkami. Warto zaplanować na spacer przynajmniej 1-2 godziny, choć można tu spędzić i pół dnia, zwłaszcza jeśli połączy się wizytę z piknikiem przy stawach.
Najlepszy dostęp jest od strony Tarnowskich Gór, gdzie znajdują się główne wejścia na szlaki. Teren jest nierówny, więc wygodne obuwie to podstawa. Latem warto zabrać wodę i coś na komary – w lesie i przy stawach może ich być sporo.
Dla rowerzystów dostępne są trasy przebiegające przez rezerwat, ale trzeba pamiętać o szacunku dla przyrody i innych spacerowiczów. Pojazdów spalinowych nie wolno tu wpuszczać – rezerwat jest objęty ścisłą ochroną.
