44-letniemu mieszkańcowi Tarnowskich Gór postawiono zarzut dotyczący gróźb oraz publicznego znieważenia dwóch Ukrainek ze względu na ich narodowość. Mężczyzna nie może zbliżać się do pokrzywdzonych.
Do zdarzeń doszło w sklepie w Tarnowskich Górach. Według ustaleń śledczych na przełomie października i listopada 2026 roku podejrzany dwukrotnie przychodził tam i obrzucał kobiety wyzwiskami.
Kryminalni zatrzymali go we wtorek, a w środę stanął przed prokuratorem. Oprócz zakazu kontaktu osobistego przez zbliżanie się do kobiet zastosowano wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe, które musi wpłacić.
Zarzucany mu czyn zakwalifikowano jako chuligański, popełniony w warunkach recydywy. Z tego powodu grozi mu surowsza kara.
źródło: Wiadomości Policja Śląska
