We wtorek wieczorem policjanci w Strumieniu sprawdzili prywatne podwórko po sygnale, że mogą tam być ukryte kradzione rowery. Trop okazał się celny: zabezpieczono sześć jednośladów, a do sprawy zatrzymano 46-latka ze Strumienia.
Mężczyzna spędził noc w policyjnej celi. Później usłyszał cztery zarzuty związane z kradzieżą sześciu rowerów wartych razem 4700 zł. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Dla poszkodowanych najważniejsze jest to, że sprzęt szybko udało się odzyskać. Pięć rowerów wróciło już do właścicieli.
źródło: Wiadomości Policja Śląska
