19-latek zdemolował sklep i groził ekspedientce, by ukraść alkohol przez wybitą szybę

W Bytomiu doszło do zatrzymania młodego mężczyzny, który pomimo ciążących na nim dwóch nakazów aresztowania, dopuścił się rozboju. 19-latek, znany już organom ścigania, tym razem może spędzić za kratkami nawet 15 lat.

Agresja w sklepie

Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór, 7 września 2025 roku, kiedy dyżurny komisariatu w Bytomiu otrzymał zgłoszenie o napaści na lokalny sklep. Świadkiem incydentu była ekspedientka, która przebywała na miejscu w chwili ataku zamaskowanego napastnika.

Atak i groźby

Policja dotarła na miejsce, gdzie zatrzymano 19-latka ukrywającego się za budynkiem sklepu. Mężczyzna dostał się do środka, rozbijając szybę w drzwiach wejściowych. Przerażona pracownica sklepu schroniła się na zapleczu, podczas gdy napastnik próbował sforsować drzwi i groził jej śmiercią.

Motywowane pragnieniem alkoholu

Powodem brutalnej napaści była chęć zdobycia alkoholu. Młody mężczyzna nie zaakceptował faktu, że sklep był zamknięty, co skłoniło go do podjęcia działań siłowych. Zdemolował wnętrze sklepu, po czym ukradł alkohol oraz różne produkty spożywcze.

Poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości

Śledztwo wykazało, że 19-latek był poszukiwany przez sądy w Bytomiu i Tarnowskich Górach. Miał do odbycia karę więzienia za przestępstwa związane z uszkodzeniem mienia oraz za posiadanie narkotyków, za co sąd zmienił karę zastępczą na areszt trwający cztery miesiące.

Nowe zarzuty i perspektywa dłuższej odsiadki

We wtorek, 9 września, młody mężczyzna stanął przed wymiarem sprawiedliwości, gdzie postawiono mu zarzuty związane z napaścią. Został przewieziony do prokuratury w Bytomiu, a następnie umieszczony w areszcie. Teraz grozi mu surowa kara – za rozbój może zostać skazany nawet na 15 lat pozbawienia wolności.