W Bytomiu, w jednym z miejskich lokali, policjanci z Komisariatu Policji II przeprowadzili skuteczną akcję po wcześniejszych ustaleniach dotyczących możliwej obecności narkotyków. Funkcjonariusze, korzystając z uchylonych drzwi, weszli do środka i natknęli się na mężczyznę trzymającego worek z nieznaną białą substancją. Mężczyzna, próbując uniknąć zatrzymania, odrzucił pakunek i zdecydował się na ucieczkę przez okno. Jego bieg w stronę pobliskich nieużytków nie trwał długo, gdyż został szybko schwytany przez stróżów prawa.
Znalezisko o dużej wadze
Podczas przeszukania policjanci odkryli pokaźne ilości substancji, które po przeprowadzeniu analizy okazały się amfetaminą. Zabezpieczony narkotyk, wystarczający do przygotowania ponad 570 porcji dilerskich, został przekazany do policyjnego depozytu. Zatrzymany, mieszkaniec Bytomia, trafił do aresztu, gdzie czekał na dalsze decyzje prawne. Dodatkowe ustalenia policji ujawniły, że 52-letni mężczyzna nielegalnie zajmował lokal, z którego ukradł deski budowlane oraz uszkodził instalacje, wyrywając licznik energii elektrycznej.
Sprawa w rękach prokuratury
Po zatrzymaniu, mężczyzna został przewieziony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu szereg zarzutów. Obejmowały one posiadanie znacznych ilości substancji psychotropowych oraz kradzież z włamaniem do lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w centrum miasta. Dodatkowo, prokurator zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego wobec podejrzanego.
Konsekwencje prawne
Posiadanie narkotyków, zwłaszcza w znacznych ilościach, jest poważnym przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. Kradzież z włamaniem również nie pozostaje bez surowych konsekwencji prawnych, sięgających do 10 lat więzienia. W świetle tych zarzutów, 52-latek z Bytomia może spodziewać się długotrwałych konsekwencji swoich czynów.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Bytomiu
