Bytom żegna lato: Twórcze warsztaty, joga i koncert na misach w Atelier Michała Rejnera

W Bytomiu, na progu jesieni, zorganizowano niezwykłą ucztę dla miłośników sztuki i kultury. Pod koniec wakacji, na terenie dawnych Zakładów Naprawczych Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, odbyła się wyjątkowa impreza „Noc Spadających Gwiazd – Konstelacje”. To interdyscyplinarne wydarzenie przyciągnęło uwagę wielu mieszkańców i gości, oferując różnorodne atrakcje w kreatywnej przestrzeni wAtelier Michała Rejnera przy ulicy Brzezińskiej 27.

Poranek pełen harmonii

Dla uczestników dzień rozpoczął się od warsztatu jogi, który poprowadził Adam Ślęczek. Zajęcia odbyły się w atelier, co stworzyło spokojną atmosferę, idealną do rozpoczęcia dnia pełnego artystycznych wyzwań. Joga była nie tylko wprowadzeniem do dalszych zajęć, ale również sposobem na osiągnięcie wewnętrznej równowagi.

Kunszt witrażu

Po sesji jogi, uczestnicy przenieśli się do SRP Factory, by wziąć udział w warsztatach witrażu prowadzonych przez Magdę Bensz z pracowni Tusz i Wiatr. Te trzygodzinne zajęcia wymagały skupienia i precyzji, a każda osoba mogła stworzyć swój własny, unikalny fragment witrażowy. To nie tylko nauka techniki, ale także okazja do odkrycia własnej kreatywności.

Kreatywność w kolażu

O godzinie 17:00 rozpoczęły się otwarte warsztaty kolażu. Inspiracją były dzieła Olgi Boznańskiej oraz portrety tworzone przez Michała Rejnera. Temat autoportretu pozwolił uczestnikom na wyrażenie siebie poprzez łączenie obrazów, symboli i słów, co stało się artystycznym sposobem na odkrycie osobistej tożsamości.

Muzyczne zakończenie dnia

Pod wieczór, uczestnicy mogli odprężyć się podczas relaksacyjnego koncertu na misach, który zagrali Jacek Kafka i Piotr Patoń. Ta muzyczna uczta pozwoliła na chwilę wyciszenia po dniu pełnym wrażeń. Dźwięki mis harmonijnie współgrały z atmosferą kończącego się lata.

Wydarzenie „Konstelacje” nie tylko zintegrowało różne formy sztuki, ale także pokazało, jak lokalne przestrzenie mogą stać się miejscem spotkań i wymiany kulturalnej. wAtelier Michała Rejnera przy Brzezińskiej 27 stało się tego dnia centrum twórczej energii, przyciągając zarówno pasjonatów sztuki, jak i tych poszukujących inspiracji i chwili relaksu. To była prawdziwa uczta dla zmysłów, która pozostawiła uczestników z niezapomnianymi wrażeniami.